Górnicy z Kawah Ijen czyli praca z piekła rodem

Głowy mieliśmy przepełnione widokami nie z tej planety, schodziliśmy już w dół. Na trasie, co jakiś czas towarzyszyło nam charakterystyczne skrzypienie uginającego się od ciężaru dwóch bambusowych koszy kija. Nie było to najprzyjemniejsze doświadczenie, kosze były wypełnione siarką (~80-120 kg!!!) i były niesione przez cherlawego mężczyznę, który ważył dużo mniej, Czytaj dalej →

Z wizytą w Mordorze

Taupo uznawane jest za adrenalinową stolicę Wyspy Północnej Nowej Zelandii i bez wątpienia zasługuje na swoją reputację, zresztą, sami się o tym przekonaliśmy. Warto się tu jednak zatrzymać na nieco dłużej, atrakcji na pewno nie zabraknie! Taupo to niewielkie miasteczko położone nad jeziorem o tej samej nazwie. Żeby było ciekawiej, Czytaj dalej →