Jezioro Inle – turystyczna pułapka?

– To już ostatni moment, żeby zobaczyć prawdziwą Birmę – stwierdzenie to wracało do nas niczym bumerang w trakcie naszej wędrówki po Azji Południowo-Wschodniej. Po dotarciu na miejsce szybko przekonaliśmy się, że jesteśmy lekko spóźnieni. Początki były obiecujące. W Mandalay wybraliśmy hotelik poza turystycznym centrum miasta, a większość czasu spędziliśmy spacerując po pobliskich Czytaj dalej →

Sraczka i pluskwy: wtedy, kiedy awansujesz na podróżnika

Podróż to nie tylko piękne widoki, przyjemne doświadczenia i uśmiechnięci ludzie. To też bagaż doświadczeń, niekoniecznie pozytywnych. Kiedy przeleżałam tydzień w Peru, czyli na samym początku naszej podróży, walcząc (według Pani doktor) z salmonellą, a potem z morderczym bólem gardła (tak na dobicie po infekcji żołądkowej), na jakiś czas wyczerpaliśmy Czytaj dalej →

Bagan: po prostu musisz to zobaczyć!

Bagan to jedno z najpiękniejszych miejsc w Azji. Wiele osób przyjeżdża tu z chęcią „odhaczenia” najważniejszych świątyń, po czym zostaje znacznie dłużej. I wcale nas to nie dziwi! Nasza przygoda w Baganie zaczęła się od szczęścia w nieszczęściu. Nasz nocny autobus tym razem nie miał obsuwy, co więcej trochę nadrobił Czytaj dalej →

Ucieczka przed Lonely Planet

Lonely Planet. Ponoć najlepsze przewodniki na świecie, niezbędnik każdego podróżnika. Marka tak silna, że zmienia świat w dosłownym tego słowa znaczeniu. Klimatyczne miejsce gdzieś na odludziu? Wystarczy krótka notka w najnowszym wydaniu przewodnika, by miejsce nawiedziła chmara turystów. Z czasem powstaną hostele, restauracje, sklepy z pamiątkami, a klimatyczna wioska już Czytaj dalej →

Krwawiące usta i żółte twarze czyli nasze pierwsze birmańskie wrażenia

Kolejne marzenie spełnione! Dojechaliśmy do Birmy. Trochę postraszyli nas, że bieda, że nie ma elektryczności, że jest tak jak w Indiach… Nic bardziej mylnego. Jest biednie, ale tak przyjaznych ludzi dawno nie spotkaliśmy. Sprzęt elektryczny można podładować na dworcu kolejowym. Jakie są nasze pierwsze wrażenia? Birmańską przygodę zaczęliśmy lądując w Czytaj dalej →