Na drodze do nirwany

Większości z nas medytacje kojarzą się ze spokojem, relaksem, wewnętrznym wyciszeniem. Ponoć po paru reinkarnacjach ciężkich ćwiczeń w końcu można dojść do takiego stanu, zanim jednak tak się stanie, czeka Cię ostre starcie z rzeczywistością. Początkowo chcieliśmy pójść na kurs gdzieś w Birmie, ostatecznie zdecydowaliśmy się na Tajlandię, konkretnie na Czytaj dalej →

Musisz to zobaczyć w Bangkoku: China Town

Nasz pierwszy kontakt z Azją to Chiny, gdzie spędziliśmy nasz miesiąc miodowy:). Kolejny to Indie. Jak już pisaliśmy, po trafieniu do Tajlandii, byliśmy zaskoczeni poziomem cywilizacji. Mi trochę brakowało (po wcześniejszych wyprawach) tego specyficznego azjatyckiego klimatu: tłoczne uliczki (nie od europejskich turystów!), pełno kramów z jedzeniem, mistrzów logistyki, straganów z Czytaj dalej →

„Odpaliliśmy” Azję!

Przez kolejne pół roku nadajemy z Azji! Jeszcze przed naszą podróżą byliśmy w Chinach i Indiach, wiemy więc, czego się spodziewać. Zaczynamy od Bangkoku. Słyszeliśmy, że w Tajlandii jest cywilizacja, ale nie spodziewaliśmy się, że na takim poziomie. Klimatyzowane taksóweczki, jak tuk tuki to wypolerowane na błysk. Tuk tuki chyba Czytaj dalej →