O nas

O nas

Witamy Cię serdecznie na naszym blogu! Nazywamy się Basia i Michał, chcielibyśmy pomóc Ci znaleźć w sobie odwagę do realizacji marzeń! Skąd w ogóle ta inicjatywa?

Czy zdarzyło Ci się kiedyś mieć marzenie? Podejrzewamy, że w 99,99% przypadków odpowiedź  brzmi: TAK! Czy podjąłeś działania, aby je zrealizować? I tutaj zaczynają się schody… Nie wszyscy od razu odpowiedzą: TAK. Zamiast tego mówimy: „dużo o tym myślę, ale cały czas brakuje mi odwagi / pieniędzy / wsparcia innej osoby…”.

Wielu z nas nie potrafi odpowiedzieć na drugie pytanie „TAK”, ponieważ żyjemy według pewnych schematów. Praca, dom, rodzina, znajomi, cotygodniowe zakupy w weekend, wakacje nad morzem. Mamy coraz mniej czasu dla siebie, często porzucając to, co naprawdę kochamy. Żyjemy prozą życia, bojąc się jakichkolwiek zmian.

5 dni w Tatrach: nie tylko o szlakach!

Nasze życie także toczyło się według pewnego modelu – dobre studia, praca w międzynarodowej korporacji, ślub. Powoli zaczęliśmy myśleć o własnym mieszkaniu. Tak jak inni mieliśmy wziąć kredyt na 30 lat i prowadzić spokojną egzystencję jako „szczęśliwe” młode małżeństwo.

My jednak postanowiliśmy przełamać ten schemat! Opuściliśmy naszą strefę komfortu i zrealizowaliśmy jedno z naszych największych marzeń: polecieliśmy w podróż dookoła świata. Oczywiście nie było łatwo: podjęcie decyzji zajęło nam prawie 3 lata, po raz pierwszy pomyśleliśmy o tym w czasie naszej podróży poślubnej do Chin, gdzie z jednej strony poczuliśmy radość z odcięcia się od codzienności, z drugiej poznaliśmy wielu ludzi, którzy wybrali inną, mniej standardową drogę życia. Zasiana wówczas myśl kiełkowała dość długo, by w końcu w pełni nas pochłonąć.

TOP 20 plaż w podróży dookoła świata

W efekcie powstał blog PoniosłoNas.pl i ruszyliśmy w świat! W przeciągu 320 dni odwiedziliśmy 12 krajów, chodziliśmy po lodowcach Patagonii, słuchaliśmy opowieści o tajemnicach Wyspy Wielkanocnej, przyjęliśmy potężną dawkę adrenaliny w Nowej Zelandii, by na koniec wyciszyć się na medytacjach w Tajlandii i uczyć języka angielskiego w indonezyjskiej szkole. Dzięki temu lepiej poznaliśmy samych siebie i otaczający nas świat, złapaliśmy inną perspektywę na życie, zmieniły się nam priorytety. Jedno wiemy na pewno: nie zamienilibyśmy tego na żadne inne skarby!

Nasza trasa wyglądała tak:

Obecnie ponownie mieszkamy w Polsce. Powrót do rzeczywistości nie był zbyt bolesny, głównie ze względu na rodzinę i znajomych, którzy zgotowali nam iście królewskie powitanie. Szybko wróciliśmy na zajęcia taneczne, Basia rozpoczęła kurs mindfulness, nadrabiamy zaległości w czytaniu książek. Oczywiście nie zaprzestaliśmy naszej działalności podróżniczej! Odbywamy liczne prelekcje, wystąpiliśmy w TVP, nawiązaliśmy współpracę z innymi blogerami. A wszystko to po to, by zachęcać ludzi do realizacji marzeń, tak jak kiedyś ktoś zainspirował nas.
  • Michał Skarżyński

    Jo! Jakoś nie trafiłem wcześniej na waszego bloga i nie wiedziałem o inicjatywie! Mega podziwiam i trzymam kciuki! Będę śledził na bieżąco! Super! Pozdrawiam!

    • http://ponioslonas.pl Baśka

      Dziękujemy:-) trzymanie kciuków też się przyda:-)

  • http://www.viamundo.pl Dorota

    Witajcie! Przypadkiem trafiłam na waszą stronę i okazuje się, że wyruszyliśmy w tym samym czasie na dosyć podobną podróż! :) trzymam kciuki za Waszą wyprawę :)

    • http://ponioslonas.pl Baśka

      Cześć Dorota! Dzięki za komentarz:-) Zgadza się, też macie Amerykę Południową u siebie, ach cudownie tam:-) Trafiłaś idealnie z komentarzem, bo dzisiaj właśnie spędzamy nasz ostatni dzień podróży w Dżakarcie! W Indonezji spędziliśmy w sumie 3 miesiące:-) Trzymaj za nas kciuki przy powrocie do rzeczywistości, a my Wam życzymy dalszych, cudownych wojaży!

  • http://www.zakulisowo.pl/ Anna M. Lukasiewicz

    Czemu nie trafiłam na Was wcześniej? Co za cudowny blog! Fajni z Was ludzie, mam sporo do nadrobienia.

    • http://www.ponioslonas.pl/ Michał Świderski

      Dziękujemy i życzymy przyjemnego nadrabiania:-).

  • http://www.modanastrychu.com/ Anna Łuka

    Fantastyczny blog :)

    • http://www.ponioslonas.pl/ Michał Świderski

      Dziękujemy za ciepłe słowa:-).