Park Narodowy Tangkoko – zwierzyniec nie z tej planety

To była bardzo krótka noc: pobudka o 3:00, szybki prysznic, coś na ząb i w drogę! Następnie jakieś pół godziny marszu po dżungli, w kompletnych ciemnościach oraz przy zacinającym deszczu. A wszystko to po to, by zobaczyć w akcji jedne z najbardziej niezwykłych ssaków na naszej planecie – wyraki. A Czytaj dalej →

Ciężko nie stracić dla nich głowy w podróży!

Pierwotnie chciałam zrobić ranking, ale bardzo szybko się zorientowałam, że nie dam rady. To trochę tak jakbym miała porównać jabłko do gruszki – można, ale trochę bez sensu. Zamiast tego, zapraszam Was na wirtualną podróż, w miarę chronologiczną, po miejscach, gdzie straciliśmy głowy, serca, a czasami obie rzeczy dla… zwierząt. Czytaj dalej →