Klasztor i kondory czyli Arequipa i Colca

Pobyt w Arequipie miał być dla nas pierwszym odpoczynkiem. Zgodnie z planem, pierwsze 4 noce naszej podróży mieliśmy spać w ramach couchsurfingu (nigdy nie wiesz, na co trafisz, więc czasami trudno mówić o odpoczynku), następna w nocnym autobusie i dopiero w Arequipie mieliśmy po raz pierwszy spać w hostelu. Specjalnie Czytaj dalej →