Park Narodowy Abel Tasman: przewodnik #2

Łagodny klimat, złote plaże, krystalicznie czysta woda, a do tego wiele nietypowych formacji skalnych oraz gęsty las – wszystko to znajdziecie w Parku Narodowym Abel Tasman, jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc Nowej Zelandii. Zgodnie z obietnicą w drugiej części naszego przewodnika przedstawiamy listę naszych ulubionych miejsc tego zakątka świata. Startujemy! Czytaj dalej →

Christchurch: człowiek kontra natura

Każdy kij ma dwa końce – wiedzą o tym mieszkańcy Nowej Zelandii. Swojemu położeniu zawdzięczają piękne krajobrazy, co przyczynia się do rozwoju turystyki, z drugiej strony, natura potrafi być wyjątkowo kapryśna. Doświadczają tego na własnej skórze mieszkańcy Christchurch. Nowa Zelandia położona jest na styku dwóch płyt tektonicznych: pacyficznej i australijskiej. Czytaj dalej →

Ciemna strona podróżowania

Machu Picchu, Angkor Wat, Bromo… Planując naszą podróż nieraz oglądaliśmy piękne zdjęcia i relacje w Internecie, szykując się mentalnie na spotkanie z najpiękniejszymi miejscami na świecie. Okazuje się, że żeby je zobaczyć musisz nie tylko przemierzyć połowę kuli ziemskiej, ale też trochę porozpychać się łokciami, wstać godzinę wcześniej niż inni Czytaj dalej →

Jak przemieszczać się po Nowej Zelandii

Basia z Michałem zapakowali się w Nowej Zelandii do busa hop on / hop off z firmy Kiwi Experience. My wypożyczyliśmy auto. Nasze trasy zaczynały się w odstępie kilku dni po sobie i pokrywały się w dużej części, choć były rożne co do planu i realizacji. Udało nam się spotkać Czytaj dalej →

Rotorua: w krainie jajkiem śmierdzącej

Nowa Zelandia położona jest na styku 2 płyt tektonicznych, przez co jest jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie regionów świata. Na terenie samego Auckland znajdziemy ponad 50 wulkanów. Dzięki swojemu położeniu krajobraz Nowej Zelandii bogaty jest nie tylko w liczne kratery, ale też w różne inne dziwa natury. Widać to doskonale Czytaj dalej →

Cywilizacja czyli BHP w praktyce

Pamiętacie jak pisaliśmy o Boliwii? Uczucie wolności towarzyszyło nam tam dosłownie wszędzie: w kontaktach z ludźmi, w miasteczkach, podczas obcowania z naturą. Teraz jesteśmy w Nowej Zelandii i mamy kilka przemyśleń odnośnie obcowania z naturą. Wróćmy na moment do Boliwii. Z cyklu „blisko natury”: jechaliśmy przez Salar de Uyuni, kierowca Czytaj dalej →